Aktualności

Jesteś na: Strona główna / O spółce / Aktualności
Dodano:
2018-02-09
Z górki na pazurki

W sobotę 10 lutego br. reaktywowany będzie tor saneczkowy w katowickim Parku Kościuszki. Sam tor ma długość 350 metrów i biegnie ze szczytu górki (nieopodal drewnianego kościółka św. Michała) aż do jednej z alejek kończących park. Katowickie Wodociągi S.A. bezpłatnie dostarczyły wodę, by przygotować tę niecodzienną atrakcję.

Ferie zbliżają się ku końcowi, mieszkańcy Katowic postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i reaktywować zapomniany już Tor Saneczkowy w Katowickim Parku Kościuszki. - Sam pomysł narodził się już w zeszłym roku. Podczas wieczornego biegania po parku zauważyłem, że w cieniu górki, na której dzieci w zimie jeżdżą na sankach jest coś, co przypominającego koryto. Po chwili zrozumiałem, że to tor saneczkowy, którego nikt nie używa – mówi organizator, Jarosław Kopciuch.

Do  inicjatywy przyłączyli się: Zakład Zieleni Miejskiej, Straż Pożarna oraz Katowickie Wodociągi, dzięki czemu udało się zorganizować wszystko od strony formalnej.

W środę 7 lutego w godzinach porannych Katowicka Straż Pożarna zalała pierwszą z trzech warstw wody. W czwartek odbyło się ponowne zalewanie toru, a w piątek 9.02 tuż przed weekendem trzecie.  – Chętnie wspieramy takie inicjatywy mieszkańców, więc z wielką chęcią zaangażowaliśmy się we wsparcie pomysłu Jarka. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców w najbliższy weekend będzie można poślizgać się na torze,– mówi Ewa Lipka, rzecznik prasowy urzędu miasta.

Jak dodaje organizator – chcielibyśmy, żeby ta inicjatywa pokazała, że każdy może zrobić coś dla drugiej osoby w tym wypadku dla dzieci, którym nie udało się wyjechać na ferie. Mamy nadzieje, że pogoda dopisze i już w weekend będziemy się wspólnie bawić w Parku Kościuszki. Do Pana Jarka dołączyli także jego znajomi. - W zeszły weekend zadzwonił do mnie Jarek z dosyć dziwną propozycją wspólnego sprzątania toru. Oczyściliśmy go ze wszystkich rzeczy, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu dzieci czy osób, które będą po nim jeździć – mówi Artur Górawski. Teraz trwa mrożenie, pogoda na szczęście sprzyja.

Wszystkie osoby zainteresowane zabawą na torze saneczkowym w Parku Kościuszki, muszą pamiętać, że organizatorzy nie zapewniają sprzętu do zjazdu. Wszyscy chętni będą również musieli zaakceptować regulamin ślizgawki, a dzieci przyjść z opiekunami.